Wierzę w Boga, modlę się...

30 października 2011, 13:13 · Kamus

Wierzę w Boga, modlę się...

Pomimo moich 16 lat- wiem, iż Bóg ma każdego w swojej opiece...

Ponad to, moja 95 letnia prababcia była gorliwą chrześcijanką, i według mnie i najbliższej rodziny, przy chorobach, powodzeniu czy niepowodzeniu- zawsze towarzyszył jej Bóg i miał ją w swojej opiece. Trzeba się tylko na niego otworzyć i poświęcić mu więcej czasu... Także wierzyć i być cierpliwym. Niepokojące jest to, że młodzież ( zdecydowanie 11-15 lat ) nie wie co z sobą robić, i zaczyna palić, pić, a nawet ćpać. Potem, co jest wg. mnie niechybnym stwierdzeniem- odwracają się do Boga plecami, z przekonaniem, że on nie jest miłosierny. Jeżeli ktoś się doprowadził do pewnego stanu, nie powinien się od niego odwracać, bowiem człowiek ma wolną wolę, ale jeżeli jest chrześcijaninem, powinien trzymać się dekalogu i modlić się... Modlić na prawdę do Boga a nie do ściany myśląc o melanżu itp...

Kamus

0 △|▽


    Komentarze (18):


    Neftal
    30 października 2011, 13:40

    Szatan to imię...

    0 △|▽


      Arron
      30 października 2011, 13:41

      Jest to też nazwa własna. Rozumiem, Nie napiszę pzecierz : hitler, stlain, osama ben laden.

      0 △|▽


        Galadariel
        30 października 2011, 16:02

        A ja jestem ateistą. Nie wierzę w boga, bo po prostu nie potrafie uświadomić sobie jego obecności. Wierzący niech sobie wierzą - szanuję ich jeśli oni szanują mnie.

        Wierzyć czy nie ? Jeśli masz taką mentalną potrzebę, to wierz.

        1 △|▽

        • Starek (+1): W końcu jakiś normalny post ;p

        Fasteq
        30 października 2011, 16:11

        Kiedy skończy się już wiek 14 lat może więcej to ludzie dopiero zaczynają się zastanawiać co to tak na prawdę znaczy wiara i po co to robią. Ja też się ciągle zastanawiam składam sobie do kupy jak to mogło się stać, jestem jednak człowiekiem wierzącym i wierzącym będę na zawsze. Nie możliwe jest to, że od tak sobie nagle powstaliśmy, teoria Darwina jest możliwa ale kto wtedy stworzył małpy;p? A my żyjący w Europie jesteśmy potomkami Neandertalczyków, a skąd oni się wzięli? O nich jest najmniej informacji. Trzeba to sobie wziąć na logikę, a nie od razu "to nie możliwe, pitole nie wierze"... Ja wiele razy w modlitwie prosiłem o coś Boga prawie zawsze dostawałem pozytywną odpowiedź. Po śmierci każdy się dowie jak jest/było/będzie na prawdę.

        0 △|▽


          Nathaviel
          30 października 2011, 16:19

          Wierzyć wierzę, chodzę co niedzielę do Kościoła(ma być z dużej litery, jeśli nie wiesz o co chodzi, to sobie poszukaj na internecie :)).

          Zastanawiałem się - skąd się wziął świat, bo wydaje mi się, że to wszystko nie jest przypadkowe, np. człowiek ma bardzo zaawansowaną strukturę i według mnie stworzenie wszystkiego nie mogło być jakimś przypadkiem, że to co mamy to stworzył właśnie Bóg.

          Uważam, że opłaca się wierzyć. Dlaczego? Jeśli jesteś wierzącym to powinieneś to wiedzieć, a jeśli nie, to trudno, bo nie potrafię tego wytłumaczyć. Tak czy inaczej szanuję ludzi, którzy wyznają inną religię.

          Chyba takiego tematu jeszcze nie było, ciekawy pomysł :)

          Pozdrawiam.

          0 △|▽


            Starek
            30 października 2011, 16:20

            Polecam wierzyć w latającego potwora spaghetti fajna religia ogólnie. :)

            @minusy

            Rass nie próbuje być śmieszny. Poczytaj trochę o FSM, ich "Naprawdę wolałbym, żebyś nie:" jest praktycznie tym co czuje wobec innych religii(tym co mi w nich nie pasuje).

            Neftal minus za minus ? nie mogę się śmiać z czegoś co mnie śmieszy ?

            Neftal napisał(a):

            @Taire:

            Z proroctw wiem o planach Szatana. Jan Paweł II nie był prorokiem, był fałszywym prorokiem.

            Jeśli wypowiadasz się na temat jakiejkolwiek religii, musisz wiedzieć o niej choćby cokolwiek.

            Nie wiesz w kogo wierzę.

            Pisząc coś takiego obrażasz osobę Jana Pawła II, którą ja bardzo szanuję, wierz sobie nawet w kawałek galaretki który przemawia do Ciebie jak zjesz kilka nie takich grzybków, masz do tego prawo tak jak ja mam prawo do śmiania się z tego.

            Dla mnie śmieszne jest udowadnianie na siłę swoich racji w takich sprawach jak wiara.

            Poza tym myślałem, że wiara to indywidualna sprawa, a nie czymś czym się przechwala.

            0 △|▽

            • Rass (-1): To nie opinia, a próba bycia śmiesznym. Słabe.
            • Nemathinyen (+1)
            • Neftal (-1): Nie śmiej się z tego w co ktoś wierzy...
            • Galadariel (+1): minus za własną opinie? głupota..

            Dżemiq
            30 października 2011, 16:26

            Chodzisz do wspólnoty? Kóściół, do którego chodzisz, to budynek, czyli z małej.

            0 △|▽


              Arron
              30 października 2011, 16:28

              Polać mu! xD

              0 △|▽


                Neftal
                30 października 2011, 16:36

                http://www.amightywind.com/polish.htm Tutaj możecie się dowiedzieć więcej na temat mojej wiary. Dałem to żebyście lepiej zrozumieli.

                0 △|▽


                  Meltern
                  30 października 2011, 16:57

                  "Fundamentem mojej wiary w Boga jest głębokie i wzruszające przekonanie o obecności najwyższej racjonalnej Mocy, która objawia się we wszechświecie." - Albert Einstein

                  Mądry cytat :)

                  0 △|▽


                    Rass
                    30 października 2011, 17:26

                    Akurat w tym wypadku słowo kościół ma być z małej, bo wchodzisz do budynku, nie do wspólnoty. Jak nie wiesz, to poszukaj w internecie.

                    0 △|▽


                      Darkuś
                      30 października 2011, 17:39

                      Wierzyć wierzę, chodzę co niedzielę do Kościoła(ma być z dużej litery, jeśli nie wiesz o co chodzi, to sobie poszukaj na internecie :)), jestem katolikiem.

                      A ja czasami stoję w garażu, więc jestem samochodem?

                      4 △|▽

                      • Nemathinyen (+1): Tak!
                      • Koenigsegg Trevita (+1)
                      • Erfean Falcorck (+1)
                      • Eroinis (+1)

                      Eroinis
                      30 października 2011, 17:41

                      A w ogóle co to jest dla chrześcijan wiara? To, że przyjdziesz sobie do kościółka, będziesz prawie że spał no i powiesz, że jesteś głęboko wierzący. Co to jest za wiara?

                      Nie rozumiem trochę przesłania tego tematu, skoro i tak nikogo nie nawrócicie, więc po co dyskutować między sobą o wierze? Przeradza się to w kłótnie, bo Bóg istnieje lub go nie ma. Niech każdy szanuje siebie, swoją religie, a będzie spoko.

                      0 △|▽


                        Nathaviel
                        30 października 2011, 17:52

                        @Rass:

                        Nie rozumiecie o co mi w tym zdaniu chodziło, może i tak jest jak mówicie, ale niekoniecznie :D

                        @Darken:

                        Mogłem dać kropkę, bo to oddzielna wypowiedź. Już poprawiam.

                        -1 △|▽

                        • Rass (-1): Tak jest. Nie kłóć się, tylko doucz.

                        Rass
                        30 października 2011, 22:38

                        Jeśli dla Ciebie rozmowa o wierze jest równa próbie nawracania, to może rzeczywiście nic nie rozumiesz i należałoby poszukać łatwiejszego tematu do rozmowy. ;)

                        0 △|▽


                          Starek
                          30 października 2011, 22:57

                          http://www.amightywind.com/polish.htm Tutaj możecie się dowiedzieć więcej na temat mojej wiary. Dałem to żebyście lepiej zrozumieli.

                          to jakaś sekta czy ki diabeł? jak wszedłem na oficjalna stronę tego czegoś myślałem, że jestem na fanpage "Zamku" z heroes III.

                          @Rass:

                          to, że poleciłem wiarę w FSM nie znaczy, że próbuje być śmieszny chciałem zwrócić na tą pseudo religie uwagę. Dla mnie istnienie kościoła FSM to taki kubeł zimnej wody na fanatyków, których wiara jest lepsza od innych :). Całkowicie popieram inicjatywę jaką prezentuje ta "religia". I gdybym miał zdeklarować się w co wierzę, z uśmiechem na twarzy powiedział bym, że w Latającego potwora spaghetti. Kwestia wiary jest dla mnie tak intymna, że to w co wierze naprawdę pozostawiam sobie i tylko sobie.

                          http://www.kosciol-spaghetti.pl/

                          http://fsm.racjonalista.pl/index.php

                          zapraszam :)

                          0 △|▽


                            Rass
                            30 października 2011, 23:01

                            A jak dla mnie napisałeś to tylko dlatego, żeby ośmieszyć, a nie zasygnalizować taki twór lub to, że w to wierzysz. Wszak to nie pierwszy raz.

                            P.S. Podawanie stron w budowie jest ostatnio w modzie?

                            @down

                            Napisałeś to w pewnym kontekście. Może w takim razie wypadałoby poćwiczyć pisanie tego typu rzeczy, aby wyrażać się precyzyjnie. ;-)

                            0 △|▽


                              Starek
                              30 października 2011, 23:08

                              Trochę irytują mnie twoje stwierdzenia, wiesz lepiej ode mnie co zrobiłem ? :D super :)

                              Poza tym co miałbym ośmieszyć? FSM sam w sobie jest śmieszny, a jeśli uznajesz to za próbę ośmieszenia czegoś innego to wybacz ale Cię nie rozumiem.

                              ta druga strona w budowie jest od ponad pół roku ale jest tam parę fajnych informacji,

                              aczkolwiek podczas mojej ostatniej wizyty funkcjonowało forum teraz widzę, że nie funkcjonuję.

                              0 △|▽