Siejesz ferment

18 października 2011, 23:35 · Smarki Smark

Siejesz ferment, bo nie masz pojęcia skąd wziął się chrzest i dlaczego chrzczono dzieci tuż po narodzinach.

Nawet nie wiesz, jak się szczerze roześmiałem przed monitorem :) To jest kolejny przykład sprytu katolików, tych ludzi, którzy tworzyli chrześcijaństwo.

Doda powiedziała, że Biblię pisali ludzie pod wpływem alkoholu i ziół, nie pamiętam dokładnie jej słów. Nonsens! Ja jestem pod wrażeniem pomysłowości tych ludzi, a także następnych, którzy rozwijali tę religię. Oficjalnie mówi się, że chrzest jest po to, żeby oczyścić dziecko z grzechu pierworodnego. Niezła bajka, wymyślona, żeby ciemnogród w średniowieczu czym prędzej chrzcił swoje dzieci i nabijał kabzę zadowolonemu kleru. Coś jak znachorki i czarownice, no nie? Tylko jak to się stało, że tych dwóch ostatnich już nie ma, a chrześcijaństwo i biznes z tym związany nadal kwitnie?! Doprawdy, zadziwiające, że ten zwyczaj pokrapiania niemowlaków wodą ostał się do dziś. I do dziś straszy się małe dzieci szatanem, zmusza się je do uczestniczenia we mszy świętej co niedziela, uczy katechezy w szkołach. Wielkie brawa za pomysłowość.

I żebyś zaraz się nie odezwał, że nie mam pojęcia o chrześcijaństwie i "sieję ferment":

Jestem przykładem osoby, której od małego wtłaczano do głowy tę religię. Przez długi czas byłem ministrantem, porzuciłem jednak tą religię, lecz w sprawach wiary orientuję się lepiej niż jeden deklarowany katolik, uwierz.

0 △|▽


    Komentarze (7):


    Xoventi
    18 października 2011, 23:35

    Możesz rozwinąć swoją myśl?

    0 △|▽


      Wanrako
      18 października 2011, 23:38

      Dla mnie, jest to różnie. Powiem wam szczerze, że za bardzo w to wszystko nie wierze. Ktoś musiał ten świat stworzyć, ale kto? W sumie nikt nie musiał, może sam się stworzył - a może się nie stworzył bo był od zawsze. Tego akurat nie wie nikt. Ja nie chodzę do kościoła, ale wierzę w Boga jak i wierzę w Diabła. Dla mnie Bóg ujawnia się czasami, a Diabeł często - bo ludzie bardziej są od Diabła. Może warto zmienić wiarę na Diabła, po prostu wiedzieć że to on stworzył pokusę która nami kieruje. Nie wiem, mam swoje poglądy.

      0 △|▽


        Xoventi
        18 października 2011, 23:40

        Może warto zmienić wiarę na Diabła, po prostu wiedzieć że to on stworzył pokusę która nami kieruje. Nie wiem, mam swoje poglądy.

        Ludzie takiego kawału nigdy nie słyszałem! Skoro wierzysz w Boga to czemu chcesz oddać duszę Szatanowi?

        0 △|▽


          Stanisław Skrillex
          18 października 2011, 23:41

          Fanatyzowałeś o tym, że chrześcijaństwo jest najlepsze, teraz dajesz każdemu wolną rękę. Samemu sobie zaprzeczasz.

          @up

          Nie można wierzyć w Lucyfera i Boga jednocześnie? Cool story, bro.

          0 △|▽


            Xoventi
            18 października 2011, 23:42

            Nie o to mi chodziło. Po prostu bycie chrześcijaninem to bycie kimś wyjątkowym, ale każdy zrobi co zechce, przecież i tak zapewne nikt mnie nie posłucha.

            @UP:

            Jeśli wierzysz w Boga to możesz wierzyć w Szatana, ponieważ niebo z piekłem toczy wojnę, zaś jeśli wierzysz bardziej w Szatana to tym samym Boga odsuwasz od siebie.

            @2:

            Idę już naprawdę spać i dobranoc!

            _________________________________________

            0 △|▽


              Rass
              18 października 2011, 23:47

              Plujesz jadem, jakby jakiś ksiądz osobiście skrzywdził kogoś z Twojej rodziny. Odpowiem najkrócej jak się da, bo z osobami nie potrafiącymi trzymać nerwów na wodzy po prostu się nie dyskutuje, bo nie ma sensu. Kiedyś % śmierci u dzieci był bardzo wysoki. Wierzyli praktycznie wszyscy, wtedy naprawdę były wyjątki. Ludzie nie chcieli, by dzieci umierały nieochrzczone, bo pójdą do piekła. To był jedyny sposób, by poszły do nieba, Boga (nazwij sobie jak chcesz). I to tyle. Nie ma żadnej filozofii, biznesu, pieniędzy. Zostało to przyjęte jako tradycja i tak jest do dzisiaj. Jesteś typowym człowiekiem, którego można określić samozwańczy ateista. Oskarżasz na prawo i lewo, plujesz jadem tu i tam, brakuje tylko tutaj wypraw krzyżowych. No i oczywiście wiesz najlepiej, Twoja prawda, to prawda objawiona. Nie będę Cię przekonywać do czegokolwiek, ale proszę tylko o jedno. Powstrzymaj emocje i próbuj wypowiadać się w taki sposób, by używać argumentów. Biznes? Jaki biznes? O czym piszesz? Nie wiem, ale widzę, że już bezczelnie oskarżasz dobrze wiedząc, że będzie bezkarny, a dowalisz Kościołowi, bo strasznie ich nie lubisz. Typowe.

              @Xoventi:

              Nie kumam już co uważasz za prawdę, a co uważasz za bujdę w kwestii przybijania do krzyża. Jak było według Biblii i co tu się nie zgadza.

              0 △|▽


                Xoventi
                19 października 2011, 06:48

                Ja w 100% wszystko uważam za prawdę, tylko pojąć nie mogę :\

                0 △|▽