Koperta z pieniędzmi

2 grudnia 2011, 20:10 · Arhen

Opiszę Wam pewną sytuację:

Dwa lata temu, gdy ksiądz chodził po kolędzie nie dałem mu koperty z pieniędzmi (raczej rodzice). Na następny rok nie dostaliśmy opłatków : o. Dobrze, że babcia dała, to się podzieliła. Na następny rok daliśmy kopertę pieniędzmi, tydzień temu przyszła starsza pani z opłatkami. Dziwne, dziwne. Gdy opowiedziałem, to mojej katechetce nie uwierzyła mi. Powiedziała, że to nie zależy od tego, że każdy parafianin dostaje opłatki bez względu na to, czy da w kopertę, czy nie da. Szczerze mówiąc, gdy przychodzi ksiądz i leży koperta, to mnie normalnie krew zalewa... w tym roku na pewno mu nie dam :D.

Kiedyś, kiedy byłem mniejszy wierzyłem w, to wszystko, ale jak ma się już swoje lata zaczynamy poważniej nad tym myśleć (nad tą całą religią) to nie ma, to wszystko sensu.

0 △|▽


    Komentarze (11):


    Wujcio mo
    2 grudnia 2011, 20:17

    Posty typu "lepiej wierzyć, bo potem będzie źle " mnie denerwują ...

    A co jak w raju będzie Allah, albo inny Bóg ?

    Poza tym nawet Jeśli Wasz Bóg jest w Raju i jest wszechwiedzący to chyba będzie wiedział, że robicie to tylko dla swojej korzyści :@

    0 △|▽


      Allya
      2 grudnia 2011, 20:38

      Do mnie z reguły nawet nie przychodzi ksiądz po kolędzie (mieszkam na "wsi" i jakoś nie dotarł w te strony nigdy Ksiądz, kiedyś jak w mieście się mieszkało to przychodził), a opłatek i tak zawsze bezpośrednio z Kościoła, po Mszy brało się...

      mmmmoooo

      Ja uważam, że Bóg jest, i jest on jeden (wszystko mi jedno czy będzie to taki jak wierzą buddyści, katolicy, protestanci czy inni...

      Wg mnie każdy jest identyczny, jedynie w każdej religii różnią się szczegóły, t.j. czy był Jezus, Maryja. Ile sakramentów powinno być i czy biskupi powinni mieć władzę...

      0 △|▽


        Neterenve
        2 grudnia 2011, 22:55

        Ten temat jest trochę bez sensu bo nieważne co się napisze, każdy zawsze pozostanie przy swoich racjach i przekonaniach. Przez to temat przynosi jedynie zwadę i kłótnię.

        0 △|▽


          Krągły Michaś
          2 grudnia 2011, 23:28

          Pozwole sobie nie zgodzic sie. Kazda klotnia czy dyskusja przynosi nowe katy patrzenia na swiat a sam proces zmiany pogladow trwa wiele czasu, jest efektem wielu rozmow i rzadko kiedy widac zmiany golym okiem. Poza tym rozmowa pomaga uporzadkowac wlasne mysli.

          0 △|▽


            Alloozaur Knight
            20 grudnia 2011, 21:47

            Ehh ja wierzę, ale jak to mówią człowiek bez wiary jest jak ryba bez roweru :D

            0 △|▽


              Wetiim
              21 grudnia 2011, 15:12

              Ja więze w Boga i jestem z tego bardzo zadowolony.

              -1 △|▽

              • Imperator Dusz (-1): Orta...

              Lord Amliud
              21 grudnia 2011, 16:38

              Ja wierzę w Boga, ale nie wierzę w Kościół. Można mówić, że w Kościół nie można wierzyć, i że to herezje, ale nie wierzę księżom, gdy mówią o swym ubóstwie, albo że zarabiają tylko tyle, aby przezyć, gdy wożą się najnowszymi BMW, albo Harleyami... Są dla mnie zwykłymi zakłamanymi ludźmi.

              0 △|▽


                Dezerter
                21 grudnia 2011, 16:46

                Ile razy nadrodze spotkałeś księdza jadącego najnowszym bmw albo Harleyami? :P

                0 △|▽


                  Kasba
                  21 grudnia 2011, 17:21

                  nie mów, że to nieprawda, bo dzieci w innych krajach błagają o chleb, a księża zbierają od nas pieniądze, chodząc w firmowych bucikach i ubraniach z diverse'a. patrzę po przykładzie mojej parafii. : ) skąd mają na to pieniądze? pensja im starcza na to? prawdziwi księża powinni jeździć rowerem albo chodzić z buta a nie wozić się samochodami z salonu i biegać w elo najeczkach, gdzie nieraz przeciętnej rodziny na to nie stać.

                  EDIT

                  bo u mnie zbierają "na nową wieżę", łażą po domach "co łaska" a ksiądz na religii nas pyta ile kto dał, a jak ktoś nie dał albo dał "za mało", to hejt od razu.

                  no właśnie, więc skoro nie mają pensji to tym bardziej, skąd biorą flotę, żeby się tak odziać? ; ]

                  a czy ja wspomniałam coś o tacy? wyrażam swoje zdanie na ten temat, masz inne, to dobrze, jesteśmy oryginalni. ; )

                  0 △|▽


                    Dezerter
                    21 grudnia 2011, 17:25

                    Gdzieś napisałem że to nie prawda?

                    "księża zbierają od nas pieniądze" - skąd ta wiedza?

                    @Kasba:

                    Ktoś cie zmusza zebys dawała na tace? :P To jest prywatna sprawa, a że komuś to nieodpowiada to jego problem

                    Jbc nowy post na dół

                    0 △|▽


                      Go-To-Śleep
                      21 grudnia 2011, 17:26

                      U mnie księża chodzą przed Wigilią np u mnie byli 20.12.2011.

                      W samego Boga wierzę. Ale w kościół coraz mniej.

                      Co zabrakło im kasy na Wigilię , że przed nią chodzą już?

                      1 △|▽

                      • Kasba (+1)